Letnia opalenizna jest piękna, jednak po okresie wakacyjnym bardzo często zauważamy na swojej skórze twarzy, szyi i dekoltu nieestetyczne brązowe plamy. To nic innego jak przebarwienia posłoneczne, spowodowane przez zbyt intensywne opalanie.

Każda z nas będąc na wakacjach chce pozyskać złocistą opaleniznę, która będzie wizytówką udanego wypoczynku. Niestety nieprawidłowa ochrona przed promieniowaniem UV powoduje pojawienie się na naszej skórze przebarwień, które są efektem nadmiernego wydzielania w naszej skórze naturalnego pigmentu, jakim jest melanina, która pełni bardzo ważną rolę ochronną przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych.

Na mechanizm wytwarzania i rozmieszczenia tego barwnika w skórze ma wpływ wiele czynników, m.in. uwarunkowania genetyczne, zaburzenia hormonalne (często pojawiają się w czasie ciąży), a także bodźce zewnętrzne (głównie promieniowanie UV). Najczęściej plamy pigmentacyjne (inaczej złogi melaniny) powstają wskutek nadmiernej ekspozycji na słońce. Problem ten dotyka najczęściej osoby posiadające cerę dojrzałą, ale coraz częściej możemy zaobserwować ten problem u 30- latek.

Jak zatem radzić sobie z tym problemem?

Najlepiej jest zapobiegać przebarwieniom, czyli stosowanie właściwej całorocznej ochrony przeciwsłonecznej. Jednak jeśli już mamy przebarwienia możemy je rozjaśnić. Optymalny czas na kuracje wybielające to jesień. Promieniowanie słoneczne są mniej intensywne, i nie ma jeszcze mrozów. Rozjaśnianie należy zacząć od peelingu, który oczyści skórę, złuszczy martwy naskórek i lepiej przygotuje skórę do kuracji np. produktami dostępnymi w drogerii, aptece jak również w naszej kuchni. Produkty spożywcze które pomogą nam walczyć z przebarwieniami to: cytryna, plastry świeżego ogórka, kwaśne mleko, okłady z naparu z pietruszki, rumianku. Jeżeli natomiast domowe sposoby są mało skuteczne, warto sięgnąć po kosmetyki na bazie kwasów owocowych i migdałowym, dostępnych również w naszych drogeriach.

Dermo Future, AVA, Markell to niektóre kosmetyki które poradzą sobie z tym problemem. Szcególnie polecam kurację kwasów owocowych firmy Markell. To seria w ampułkach 10 szt po 3 ml, taka kuracja zdecydowanie zmniejszy widoczność plam posłonecznych. Dobrym wyborem będzie również seria firmy AVA i tutaj jest oferta bogata w kremy rozjaśniające, kremy punktowe oraz toniki. AVA ma również w w swojej ofercie Aktywator z witaminą C. Preparat ten przy regularnym stosowaniu przynosi zadawalajace efekty, już widocznne po ok 3 tygodniach stosowania.

Zabiegi w gabinecie kosmetycznym.

Peeling kawitacyjny wykonywany jest za pomocą ultradźwięków, które w połączeniu z płynną warstwą na zwilżonej skórze wywołują zjawisko kawitacji, czyli rozbicia komórek warstwy rogowej. Zabieg likwiduje płytkie przebarwienia i należy go wykonać w serii 6-8 co 10 dni. Jest bezbolesny i można go przeprowadzać o każdej porze roku.

Peeling glikolowy to złuszczanie kwasem glikolowym, który otrzymuje się z trzciny cukrowej. Zabieg ma na celu rozklejenie spoiwa łączącego komórki zewnętrznej warstwy naskórka, dzięki czemu dochodzi do złuszczenia. Najczęściej wykonuje się 4-10 zabiegów. Do zabiegu należy się przygotować, stosując kilkanaście dni wcześniej kremy z niewielką zawartością kwasów owocowych. Peeling rozjaśnia skórę i płytkie przebarwienia. Zabiegom z kwasami należy poddawać się w okresie jesienno-zimowym lub wczesną wiosną.

Peeling azjatycki (green peeling) polega na średnio głębokim złuszczaniu skóry za pomocą preparatu mineralno‑ziołowego, przy jednoczesnym wykonywaniu odpowiedniego ucisku. W czasie zabiegu można odczuwać dyskomfort.

Mikrodermabrazję powinna przeprowadzać doświadczona kosmetyczka lub lekarz dermatolog. Jest to peeling mechaniczny, polegający na mechanicznym ścieraniu górnych warstw naskórka za pomocą kryształków korundu. Poprzez regulację przepływu podciśnienia kryształków można kontrolować głębokość złuszczania. Zabieg jest bezbolesny i nie utrudnia wykonywania codziennych czynności. Poleca się wykonanie 4-6 zabiegów.

Walka z przebarwieniami nie jest łatwa, ale możliwa. Należy uzbroić się w cierpliwość i systematyczność. Osoby podatne na przebarwienia powinny bezwzględnie chronić twarz cały rok, stosując na co dzień kremy z filtrem.